2 sierpnia 2012 roku funkcjonariusze policji zatrzymali przewodniczącego zgromadzenia publicznego, Mariusza Dzierżawskiego, rozpraszając tym samym legalne zgromadzenie (film z tego wydarzenia TUTAJ)

Po upływie roku od wydarzenia Sąd Rejonowy w Słubicach orzekł, że zatrzymanie było bezprawne, a w uzasadnieniu napisał: „zatrzymanie M. Dzierżawskiego i D. Gacka w dniu 2.08.2012 było nieuzasadnione okolicznościami i bezprawne. ... Stanowiło nieuzasadnioną represję wobec zatrzymanych ...".

Komendant Główny Policji ani Minister Spraw Wewnętrznych nie stwierdzili nieprawidłowości w zachowaniu policjantów. Prokuratura umorzyła przeciw nim śledztwo nie stwierdzając „znamion czynu zabronionego" - przypomina Fundacja Pro. 

Przełożeni kryją policjantów, prokuratura zamiata sprawę pod dywan, a ministrowie zapewniają, że mamy „Państwo Prawa" - przypominają obrońcy życia. Co zrobi w tej sprawie Komisja Sprawiedliwości? Dowiemy się jutro.

Beb/Stopaborcji.pl