The Freedom of Choice Act (pełen tekst) to ustawa Kongresu USA, która będzie miała moc prawną przewyższającą prawa stanowe. Jej wynikiem będzie zlikwidowanie wszelkich obowiązujących aktualnie ograniczeń w dostępności aborcji na życzenie w USA.
W ustawie możemy przeczytać:
- Rząd nie może :
-
zabronić lub ingerować w prawo kobiety do wyboru czy chce a) urodzić dziecko b) zakończyć ciążę zanim płód nabędzie zdolności utrzymania się przy życiu c) zakończyć ciążę po tym momencie o ile będzie to potrzebne by ochronić życie lub zdrowie kobiety
-
przeszkadzać w egzekucji praw wynikających z punktu 1) za pomocą regulacji, lub przepisów dotyczących świadczeń, usług, informacji.
Ustawa ta dotyczy wszelkich praw, zarządzeń, regulacji, decyzji administracyjnych, praktyk i innych postanowień o mocy prawej, na poziomie federalnym, stanowym i lokalnym, które zostały lub mogą zostać wprowadzone przed lub po dacie wprowadzenia niniejszego prawa w życie.
Oznacza to m. in.:
- Przywrócenie bestialskiej procedury tzw. aborcji przez częściowe urodzenie, dokonywanej w zaawansowanej ciąży, czyli w czasie gdy urodzony wtedy wcześniak jest już zdolny do przeżycia. Zobacz na czym polega partial birth abortion.
- Wszystkie szpitale, wliczając w to szpitale katolickie będą zmuszone wykonywać aborcję na życzenie, lub zakończyć działalność. W USA 30% szpitali to szpitale katolickie, nie przeprowadzające aborcji.
- Zlikwidowanie klauzuli sumienia - żaden lekarz ani położna nie będą mogli odmówić wykonywania i udziału w aborcji.
- Zniesienie praw, które nakazują dziś informowanie kobiet o naturze aborcji, o stadium rozwoju dziecka (w tym obowiązujący w 16 stanach nakaz pokazywania matce stadium rozwoju jej dziecka na ultrasonogramie, co spowodowało drastyczny spadek liczby aborcji), zagrożeniu jakie stwarza aborcja dla zdrowia matki oraz alternatywnych rozwiązaniach w trudnych sytuacjach życiowych (np. adopcja, domy samotnej matki itp).
- Zniesienie obowiązujących w niektórych stanach praw nakazujących poinformowanie rodziców nieletniej o planowanej (przebytej) przez niej aborcji.
- Zlikwidowanie obowiązującego aktualnie czasu do namysłu w sprawie aborcji, który wynosi od 24-48 godzin.
- FOCA oddaje władzom państwowym kontrolę nad ciążami kobiet. Otwiera drzwi poprawce konstytucyjnej, która zmusiłaby kobiety na mocy ustawy do zabicia dziecka w pewnych sytuacjach (gwałt, dzieci z zespołem Downa, itp.) , a nawet może doprowadzić do sytuacji, w której rząd miałby kontrolę nad tym, ile dzieci kobiecie wolno mieć.
- Eksperci oceniają, że FOCA zwiększy liczbę aborcji o co najmniej 100 000 rocznie (równa się to zmieceniu z powierzchni ziemi takiego np. Koszalina).
Konferencja Episkopatu USA w liście z listopada 2008 pisze:
- Gdyby Freedom of Choice Act został wprowadzony przez Kongres, zdelegalizowałby jakąkolwiek ingerencję w aborcję na żądanie. Pozbawiłby Amerykanów we wszystkich pięćdziesięciu stanach wolności jaką mają w tej chwili wprowadzając skromne regulacje ograniczenia przemysłu aborcyjnego. FOCA wymuszałaby na Amerykanach promocję i finansowanie aborcji za pieniądze z ich podatków. Likwidowałaby w zarodku jakiegolwiek wysiłki szczerze podejmowane przez rządy i innych ludzi dobrej woli, by zredukować liczbę aborcji w naszym kraju.
Wiodące organizacje aborcyjne USA zgadzają się z oceną biskupów. Zarząd National Organization of Women (NOW) oświadczył: – Foca zmiecie w niebyt setki anty-aborcyjnych praw i regulacji. Tego samego zdania jest największy koncern aborcyjny USA, Planned Parenthood: - Ustawa FOCA unieważni istniejące i przyszłe prawa ingerujące lub przeszkadzające w wykonaniu prawa do aborcji. Uprawomocni też osobę osobiście poruszoną pogwałceniem tego prawa do podjęcia akcji cywilnej i uzyskania odpowiedniego zadośćuczynienia.
Jak pisaliśmy na fronda.pl - tuż po wyborach na stronie Baracka Obamy pojawił się dokument podpisany przez dziesiątki pro-aborcyjnych grup. Wzywają prezydenta do spełnienia wyborczych deklaracji. Szczególny nacisk kładą na podpisanie FOCA.
Katolicy USA proszą o włączenie się w modlitwę: - Odmawiajmy nowennę (9 dni modlitwy) wraz z postem, zaczynając 11 stycznia. Dla katolików - będzie to modlitwa różańcowa o zatrzymanie FOCA. Dla nie-katolików jest zachętą, aby wznosić modlitwy z takimi samymi intencjami, również przez dziewięć kolejnych dni.
BB
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

