Dotychczas praktycznie żadna z placówek świadczących usługi aborcyjne w Dakocie Północnej nie pokazywała matkom wyników badań USG. Wkrótce ma się to zmienić, bo izba niższa stanowego parlamentu przyjęła ustawę zobowiązującą kobiety w ciąży do poddania się badaniu USG, zanim zdecydują się na aborcję - podaje "Nasz Dziennik". Przepisy zostały przyjęte znaczną przewagą głosów: 77 za, zaledwie 9 przeciw.
Obecne rozwiązania prawne umożliwiają kobietom wgląd do dokumentacji i obejrzenie zdjęcia z ultrasonografu, choć do niej nie zmuszają. Efekt jest taki, że kobiety nawet nie wiedzą, że mają taką możliwość. Teraz przeprowadzający aborcję będzie zobowiązany do przedstawienia badanej takiej możliwości.
Wgląd do akt nadal będzie całkowicie dobrowolny. Jeśli kobieta odmówi, lekarz będzie jednak zobligowany zapytać, czy zdaje sobie ona sprawę, że w wyniku aborcji "zostanie przerwane życie integralnej, oddzielnej, niepowtarzalnej, żyjącej osoby ludzkiej" – pisze "Nasz Dziennik”.
AJ/ND
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

