Według pakistańskiej policji zabójca, Malik Mumtaz Hussain Qadri, wyznał, że zastrzelił polityka, gdyż ten otwarcie sprzeciwiał się obowiązującemu w Pakistanie tzw. prawu o bluźnierstwie. Prawo to umożliwia skazanie na śmierć człowieka, którego oskarżono o obrazę islamu lub proroka Mahometa, nawet bez udowodnienia winy.

Niedawno Taseer zwrócił się do prezydenta Pakistanu, Alego Asifa Zardariego, z prośbą o ułaskawienie 37-letniej Asii Bibi, chrześcijanki z Pendżabu, którą skazano na śmierć za rzekome bluźnierstwo.

Prezydent Zardari, premier Yousaf Raza Gilani i inni przywódcy polityczni potępili zabójstwo Taseera. Z kolei liczne stowarzyszenia obrońców praw człowieka wyraziły mu wdzięczność za wysiłki w kierunku zniesienia prawa o bluźnierstwie i uratowania życia skazanej Asii Bibi.

roja/Wiara.pl

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »