- Dowiedziałem się o wszystkim dziś, kilka godzin temu. Podobno prezes, z którym nigdy nie rozmawiałem, uznał, że nie chce ponosić kosztów i chciał przenieść program na 24.00 – mówił w poniedziałek wieczorem Bronisław Wildstein. Najnowszy odcinek, miał dotyczyć niedawnego kongresu Prawa i Sprawiedliwości.

Autor "Doliny nicości" nie chciał zgodzić się na przesunięcie emisji na późniejsze godziny, gdyż obawiał się, że nikt nie będzie oglądał programu o tak późnej porze. - Zarząd, z którym rozmawiałem, w tym szef Jedynki, zgodził się na emisję około 22.30. Umówiliśmy się na cztery kolejne odcinki, a nawet promocję mojego programu na antenie TVP, czego do tej pory nie było – twierdzi publicysta.

Jeszcze wczoraj z niewiadomych przyczyn telewizja miała wycofać się z ustaleń. - Wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie. Nagle w nocy okazało się, że zaszło nieporozumienie - mówi portalowi Fronda.pl Bronisław Wildstein. - Być może za godzinę znowu się okaże, że coś się zmieniło, ale na chwilę obecną program będzie pokazany we wtorek - śmieje się publicysta.

Program "Bronisław Wildstein przedstawia", w którym publicysta i były opozycjonista z czasów PRL rozmawiał z politykami i ekspertami na aktualne tematy, pojawił się na antenie TVP we wrześniu 2008. Audycję nadawano na żywo o różnych porach, między godziną 22 a 23.30. Najnowszy program zacznie się o 22.45 w TVP1

 

sks/Gazeta.pl

 

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »