- Pozostawiamy wakat na miejscu [zarezerwowanym dla Eriki Steinbach'/> by uwidocznić, że nie pozwolimy odebrać sobie naszego prawa do swobodnej nominacji – pisze prezydium Związku Wypędzonych w specjalnym oświadczeniu. W ten sposób BdV protestuje przeciwko polskiemu sprzeciwowi wobec kandydatury swojej przewodniczącej.

- Nie chcemy być tanim powodem dla nierealizowania ustawy dotyczącej Fundacji i uniemożliwienia jej powstania – pisze prezydium. Związek apeluje do rządu o przyspieszenie realizacji centrum dokumentującego wypędzenia.

sks/FAZ

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »