ABW i policja od dwóch tygodni szukają osoby, która grozi premierowi śmiercią. Według biegłych anonimy z groźbami pisze ta sama osoba. RMF FM ustaliło, że dwa pierwsze listy dotarły do domu szefa rządu, a jeden do Kancelarii Premiera.

"Postępowanie w sprawie sprowadzenia zagrożenia na organy konstytucyjne państwa prowadzi już Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku. Według naszych ustaleń, Biuro Ochrony Rządu, mimo tej sytuacji, na razie nie wzmacnia ochrony premiera. Według naszych rozmówców w BOR, takich gróźb przychodzi do kancelarii premiera bardzo wiele. Tym razem jednak śledztwo wszczęto po informacjach z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego" - podaje RMF FM.

 

sm/RMF FM