Odwołana konferencja o homoseksualizmie to dla studentów wyraźny sygnał, że władze ich uczelni pod presją mediów, zwłaszcza "Gazety Wyborczej", są w stanie podejmować zdumiewające decyzje. Konferencję przenieśli w inne miejsce, zawiązali Komitet Wolności Słowa i w błyskawicznym tempie uruchomili stronę internetową, gdzie można zostawiać podpisy pod petycją do władz uczelni i arcybiskupa Kazimierza Nycza.
- Protestujemy przeciwko obrażaniu dobrego imienia katolickiego Uniwersytetu, którego patronem jest wielki obrońca wartości chrześcijańskich, kardynał Stefan Wyszyński, poprzez uginanie się mediom jawnie prezentującym stanowisko antykatolickie. Protestujemy przeciwko łamaniu prawa do wolności wypowiedzi oraz badań naukowych – piszą studenci.
Studenci przygotowali także list otwarty zaadresowany do władz UKSW. - Na stronie internetowej uczelni widnieje cytat z wypowiedzi Kardynała Stefana Wyszyńskiego: 'Maryja, która jest nam dana do obrony, obudzi w nas czujność przed bezwolną obojętnością na sprawy Boże, przed kalectwem laicyzmu i przed rozkładem moralnym, przed nienawiścią do Boga i do ludzi'. Słowa, które miały być mottem uczelni, stały się w ostatnich dniach gorzką ironią - piszą w liście otwartym.
Pod listem podpisują się również wykładowcy. Jako pierwszy solidarność ze studentami wyraził ks. prof. Jacek Salij, wykładowca Wydziału Teologicznego, członek PAN.
Protest studentów UKSW: www.protest-uksw.pl
AJ/MM
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

