Jacek Żalek, konserwatywny poseł Platformy Obywatelskiej w programie Moniki Olejnik powiedział, że ma problem z kandydaturą Anny Grodzkiej na wicemarszałka Sejmu. Zaznaczył, że jest to problem natury politycznej. "Mam wątpliwości, jeśli chodzi o aspekt polityczny. Czy Ruch Palikota zasługuje na to, by mieć możliwość wszczynania, niestety, awantury politycznej i tego, czego oni sami nie ukrywają, że chcą wywołać skandale, chcą prowadzić rewolucję społeczną. Członkowie RP używają języka konfrontacji. To nie służy pracy prezydium Sejmu" - powiedział polityk.

 

Żalek uważa, że "nie chodzi tu o niechęć do Grodzkiej, która budzi sympatię, jest osobą dialogu i dlatego zasługuje na to, by taką funkcję pełnić". "Moje zdanie o Annie Grodzkiej, jeżeli chodzi o jej ocenę osobistą, jest pozytywne. Na tle pozostałych posłów oceniam ją jako osobę, która potrafi słuchać, rozmawiać, czyli spełnia ten minimalny warunek udziału w debacie publicznej. Uważam, że Grodzka będzie lepsza od Nowickiej" - dodał.

 

Zdaniem posła PO "powinniśmy się jednak zastanowić, czy przedstawiciel Ruchu Palikota powinien zasiadać w tym ciele". Pytany, czy będzie głosował za Grodzką, powiedział enigmatycznie: - "To oczywiście zależy" - powiedział w Radio Zet.

 

sm/Radio Zet