Od 10 do 13 marca kilkanaście osób dyskutowało na temat idei wolnościowej, ale również chrześcijaństwa, które tworzyło fundamenty naszej cywilizacji. Wśród prelegentów znaleźli się m.in. dr Tomasz Teluk z Instytutu Globalizacji i dr Wojciech Grzelak („Najwyższy CZAS!”).
Pierwszego dnia odbył się pokaz filmu „Narodziny wolności”, którego twórcy wskazali na związek chrześcijaństwa z obroną ludzkiej wolności i godności. Podsumowaniem dokumentu mogą być słowa George’a Weigela, który powiedział, że Wielki Łuk w Paryżu o surowej budowie i katedra Notre Dame, która emanuje różnorodnością są doskonałym symbolem różnic między mętną ideą laicką a bogactwem chrześcijaństwa.
Nazajutrz, oprócz referatów uczestników seminarium (poświęconych m.in. Starej Prawicy w USA, krytyce demokracji z pozycji libertariańskich), zaprezentowano obraz „Powołanie przedsiębiorcy”. Film opowiada historię bankiera, magnata medialnego i rolnika, którzy dzięki swojej ciężkiej pracy i pomysłowości dorobili się pokaźnego majątku, a przede wszystkim satysfakcji.
12 marca uczestnicy mieli okazję m.in. wysłuchać wystąpienia dr Wojciecha Grzelaka, który kilka lat spędził w Rosji (Ałtaj) i właśnie refleksjami poświęconymi temu państwu podzielił się ze słuchaczami. Według Grzelaka pewne ustępstwa wobec chrześcijaństwa, jakie zauważamy Rosji, nie należy uznawać za przełom. Zdaniem publicysty, religijność obywateli tego kraju jest dosyć płytka, a pewne elementy poprzedniej epoki nadal stanowią skazę na rosyjskiej tożsamości.
Tego samego dnia uczestnicy oderwali się od politologicznych dyskusji, aby poznać piękną okolicę i zdobyć Baranią Górę. Po wyprawie dużym zainteresowaniem cieszyła się debata poświęcona amerykańskiemu interwencjonizmowi, podczas której izolacjoniści, jak i zwolennicy interwencjonizmu stoczyli prawdziwą batalię na argumenty.
Organizatorzy zatroszczyli się również o potrzeby duchowe przedstawicieli instytutu i kół naukowych, dlatego w programie nie zabrakło nabożeństwa Drogi krzyżowej, Mszy św. czy katechezy ks. Bogusława Kastelika, poświęconej zagadnieniom takim jak: sumienie, relatywizm moralny czy tolerancja.
- Tego typu konferencje dają mi najwięcej satysfakcji. Jestem bardzo zadowolony z poziomu wiedzy i referatów, ale również poziomu moralnego uczestników – powiedział portalowi Fronda.pl prezes Instytutu Globalizacji dr Tomasz Teluk. – Daje to nadzieję na przyszłość i pokazuje, że warto rozmawiać o ważnych rzeczach. Miejmy nadzieję, że w przyszłości będziemy mieli tego widoczne efekty - dodał Teluk.
Organizatorzy nie wykluczają kolejnych przedsięwzięć o podobnym charakterze. Tym bardziej, że inicjatywa toruńskiego SKMP i instytutu zakończyła się bardzo owocnie.
Każdy z uczestników otrzymał różaniec, pamiątkowy dyplom i książki, wydane przez Instytut Globalizacji, ale przede wszystkim cenne doświadczenie.
Aleksander Majewski
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

