W krakowskim Sądzie Okręgowym przed godziną 11 rozpoczęły się mowy końcowe w procesie czworga lekarzy oskarżonych w związku ze śmiercią Jerzego Ziobry - ojca obecnego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, informuje RMF FM.
Prokurator, który przemawiał przez prawie półtorej godziny, domaga się dwóch lat bezwzględnego więzienia dla lekarza Dariusza D. i od półtora roku do dwóch lat więzienia w zawieszeniu dla pozostałych trojga lekarzy oskarżonych w sprawie śmierci Jerzego Ziobry.
Prokurator domaga się dodatkowo pięciu lat zakazu wykonywania zawodu przez oskarżonych, grzywien oraz orzeczenia nawiązki. Ta miałaby wesprzeć fundację popierającą rozwój kardiologii w Polsce.
Wcześniej sąd zdecydował, że sprawę nadal prowadzić będzie sędzia Agnieszka Pilarczyk. Jej odsunięcia żądali prokurator i pełnomocnicy rodziny zmarłego. Nie doszło do tego, bo sąd jednoznacznie stwierdził, że sędzia Agnieszka Pilarczyk nie lekceważyła Krystyny Ziobro - żony Jerzego Ziobry, ani jej nie upokarzała. Takie stwierdzenia padły we wniosku o wyłączenie sędzi.
Lekarzy oskarżono, że "pomimo ciążącego na nich szczególnego obowiązku opieki nad pacjentem (...) narażony on został na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, skutkiem czego pacjent 2 lipca 2006 r. zmarł". Zarzuty dotyczą nieprawidłowej diagnozy i wyboru nieprawidłowego leczenia
kk/RMF24.pl
