Lider Obywateli RP, Paweł Kasprzak usiłuje za wszelką cenę przejść do historii. Wraz z towarzyszącą mu grupką zadymiarzy usiłował dostać się na teren Sejmu. 

Obywatele RP nie otrzymali jednak przepustki. Pracownik Biura Przepustek poinformował Kasprzaka o zakazie wstępu na teren Sejmu. W reakcji na te słowa lider Obywateli RP spalił swój dowód osobisty.

"Moje obywatelskie prawa, proszę pana, są właśnie tyle warte"- mówił, zwracając się do pracownika Biura. Następnie wyjął zapalniczkę i podpalił dokument tożsamości.

"My nie jesteśmy suweren?"-Pytała jedna z towarzyszących mu osób. 

"Mój dowód osobisty jest właśnie tyle wart"- mówił lider Obywateli RP, podpalając dowód. Towarzysząca Pawłowi Kasprzakowi grupa zaczęła bić mu brawo. Pracownik Biura Przepustek podniósł słuchawkę telefonu stojącego na biurku.

"Straż pożarną pan woła? Proszę bardzo."-Drwił Kasprzak, niszcząc swój dokument tożsamości.

Pozostaje pogratulować i... zadać pytanie. Jeżeli Paweł Kasprzak niszczy najważniejszy dokument potwierdzający jego polskie obywatelstwo, to... Jakiego państwa jest teraz obywatelem?

>>>ZOBACZ FILM NA TWITTERZE<<<

yenn/Twitter, Fronda.pl