- Wiem o NGOsach, które nie tylko rozdają prezerwatywy, ale także lubrykanty chłopcom, którzy chcą uprawiać stosunki homoseksualne – powiedział w wywiadzie dla "National Catholic Reporter" arcybiskup stolicy Ghany, Akry, Charles Palmer-Buckle. - Znam pracowników NGOsów, którzy spotykają się z chłopcami, by wchodzić z nimi w relacje homoseksualne. Nie wydaje mi się, by to należało do programu działania NGOsów, jednak pracownicy dążą do tego, by ich orientacje zostały uznane za coś normalnego – dodał duchowny.
Na pytanie, czy rzeczywiście trwa kampania dążąca do zniszczenia afrykańskich wartości rodzinnych, hierarcha odpowiedział: - Nie tylko podejrzewamy, że taka kampania jest prowadzona, ale uważamy, iż jest ona prowadzona z rozmysłem.
W trakcie trwającego od 4 do 25 października synodu biskupów afrykańskich w Watykanie oczy światowej opinii publicznej w większym stopniu zwróciły się na Czarny Ląd. Pochodzący stamtąd hierarchowie coraz częściej mówią o "kulturowym kolonializmie" ze strony cywilizacji zachodniej i psuciu konserwatywnych wartości w Afryce.
sks/LifeSiteNews
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

