W wywiadzie dla „Radia Canada” Latimer przyznał, że „miał rację” zabijając swoją 12 letnią córkę Tracy.  Radiowy wywiad był  pierwszym po warunkowym wyjściu mężczyzny w więzienia.  Latimer nigdy nie wyraził skruchy za zabicie swojej córki. Przyznawał zawsze, że zrobił to z miłości.  – Decyzja była trudna, ale nigdy jej nie żałowałem- mówi dziś.

Gdy odkryto, że Tracy nie żyje, jej ojciec na początku utrzymywał, że córka zmarła we śnie.  Jednak później przyznał policji, która przeprowadzała autopsję, że zabił Tracy gazując ją w garażu, wsadzając wąż doprowadzający spaliny z samochodu do jego środka. Latimer przyznał, że rozważał zabicie córki za pomocą Valium albo „strzelając jej w głowę”.

- Oni są bandą aroganckich zacofańców religijnych. Wcale nie zależy im na dobru Tracy. To są sadyści i rzeźnicy.- powiedział o swoich krytykach. Alex Schadenberg z "Euthanasia Prevention Coalition” powiedział, że wypowiedzi Latimera pokazują, że Kanada potrzebuje przepisów chroniących ludzi niepełnosprawnych.  – Dlatego właśnie musimy zachować prawo przeciwko eutanazji i wspomaganym samobójstwie w Kanadzie- mówi mężczyzna. – Musimy bronić niepełnosprawnych przed takimi ludźmi jak Latimer, który zabił swoje dziecko „ z litości”- dodał.

Latimer od dwóch miesięcy na zwolnieniu warunkowym. Musi był pod opieką psychologa i przebywać nie dalej niż 50 mil od swojego domu.

Ł.A/ LifeSiteNews

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »