Historię doktora Anthony`ego Levatino przywołuje dzisiejszy "Fakt". Obecnie Levatino przedstawia przed kongresem USA szczegóły dotyczące aborcji, całego jej procesu i konsekwencji jakie wywołuje w społeczeństwie. Levatino "opisał jak usuwa się płód z brzucha, a następnie składa się małe ciałko w całość na stole operacyjnym, by sprawdzić, czy zostało usunięty w całości. Przyznał też, że w przeszłości, w latach 70. i 80. XX wieku wykonywał aborcje kobietom nawet w dwudziestym tygodniu ciąży – a więc będącym w piątym miesiącu!".

Anthony Levatino jako lekarz wykonał ponad 1200 aborcji. Swój stosunek do tego morderstwa zmienił z chwilą, jak sam wraz z żoną starali się o dziecko. Okazało się, że nie mogą mieć potomstwa. – Za każdym razem zadawałem sobie pytanie, czy któraś z moich pacjentek nie mogłaby oddać nam swojego dziecka – wspomina doktor.

To świadectwo, które pokazuje, że każdy, nawet zwolennik aborcji, widzi w tym procederze morderstwo. Dlatego potrzeba by o aborcji mówić jako o zabijaniu ludzi i starać się za wszelka cenę zabronić tego procederu!

sm/Fakt