- Do tej pory nie powstał film, który pokazywałby różnicę między sytuacją Polaków, którzy ratowali Żydów podczas II wojny światowej, a przedstawicielami innych narodowości. Bardzo wielu Polaków zginęło za pomoc niesioną swoim braciom, gdy w Europie zachodniej groziły za to o wiele mniejsze sankcje – mówi portalowi Fronda.pl reżyser filmu, Maciej Pawlicki.
Adam i Bronisława Kowalscy jesienią 1942 roku ukryli swoich żydowskich sąsiadów przez nazistami. W grudniu za karę wraz z pięciorgiem dzieci, a także sąsiadami, zostali zamordowani przez Niemców. Zamknięto ich w domu i spalono żywcem, niektóre osoby zastrzelono, ciała zaś wrzucono do płonącego budynku.
Film został pokazany wczoraj o godz. 19 w warszawskim kinie Silverscreen przy ul. Puławskiej 17. Będzie można go obejrzeć także w najbliższą niedzielę, 25 października, o godz. 18 w TVP2.
sks
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

