Wiele kontrowersji wzbudził wczorajszy wpis europosła PO Radosława Sikorskiego, który insynuował „dogadanie się” Viktora Orbana z Władimirem Putinem w sprawie rozbioru Ukrainy. „Radosław Sikorski podobno wypił za dużo wódki” – skomentował były wiceszef węgierskiego resortu dyplomacji Zsolt Nemeth.
Były szef MSZ Radosław Sikorski postanowił wczoraj odnieść się do doniesień na temat rosyjskiej akcji dezinformacyjnej, w ramach której Rosjanie rozpowszechniają informacje o rzekomych planach oderwania od Ukrainy rejonów zamieszkiwanych przez mniejszość węgierską i przyłączenia ich do Węgier.
- „Zakładam, że Orban jest dogadany z Putinem na rozbiór Ukrainy. Niech nas ręka boska broni przed Zaolziem 2.0!”
- napisał europoseł.
Zakładam, że Orban jest dogadany z Putinem na rozbiór Ukrainy.
— Radosław Sikorski MEP 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) March 22, 2022
Niech nas ręka boska broni przed Zaolziem 2.0! https://t.co/apEBJsFOp3
Jego wypowiedź skomentował dziś Zsolt Nemeth.
- „Radosław Sikorski podobno wypił za dużo wódki”
- napisał na Facebooku sugerując, że „lepiej pić wódkę nie rosyjską, lecz polską”.
- „Śmieszne i bezpodstawne jest przypuszczenie, że premier Viktor Orban zgodził się z Władimirem Putinem w sprawie podziału Ukrainy”
- podkreślił węgierski polityk.
kak/DoRzeczy.pl, Twitter, Facebook
