Poniedziałkową demonstrację zabezpieczało kilkuset policjantów. - Biorąc pod uwagę liczbę osób, który przyszły pod Pałac Prezydencki, można powiedzieć, że było spokojnie. Nie doszło do żadnych poważniejszych incydentów. Sześć osób trafiło do izby wytrzeźwień – powiedział rzecznik komendanta stołecznego policji Maciej Karczyński.
Jak wyjaśnił, jeden z zatrzymanych miał grozić dziennikarzowi, dwie inne osoby miały z kolei znieważyć funkcjonariusza. Jeden z mężczyzn odpowie za niszczenie mienia. - Gdy wytrzeźwieją, będą wyjaśniane okoliczności tych incydentów - dodał Karczyński.
żar/Polskieradio.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

