Prezydent Polski Andrzej Duda otworzył wraz z chorwacką prezydent Kolindą Grabar Kitarović forum państw Trójmorza. Wzięli w nim udział politycy Bułgarii, Węgier, Litwy, Słowenii, Rumunii, Słowacji, Czech, Austrii, Estonii i Łotwy.
Jak pisze na łamach "Biznesalert.pl" dr Marko Babić z Uniwersytetu Warszawskiego, Niewątpliwie dobra współpraca polityczna w regionie może i będzie miała pozytywny wpływ na współpracę gospodarczą. Jednocześnie, kwestie polityczne mogą stanowić przeszkodę w rozwijaniu współpracy gospodarczej. Właśnie różnice polityczne m.in. przyczyniły się do niepowodzenia przedwojennej koncepcji Międzymorza z którą obserwatorzy utożsamiają obecną Inicjatywę ABC [Adriatyk-Bałtyk-Morze CZarne - red.]".
Babić pyta, dlaczego tak stara przecież koncepcja Międzymorza tak trudno się realizuje? Zdaniem Babicia należy zapytać, czy nie jest tak, iż tę współpracę próbuje budować się trochę na siłę. "Trochę ironicznie można zapytać czy Europę rzeczywiście wzmocni polepszenie stosunków np. litewsko-albańskich? Czy naprawdę poszukiwanie wspólnych interesów w relacjach np. Czarnogóry z Łotwą przyczyni się do rozwoju gospodarczego i bezpieczeństwa w Europie?" - pyta Babić.
"Zastanawiając się na temat realnych sił i możliwości Inicjatywy ABC, wypada stwierdzić, że na razie nie przedstawia ona konkurencji dla Grupy Wyszehradzkiej, a stanowi jej uzupełnienie" - dodaje Babić. Jego zdaniem można jednak zasadnie pytać, czy nie "należy się obawiać, że jeżeli współpraca nadal będzie na poziomie nieformalnym, czy nie grozi jej pozostanie tylko forum dyskusyjnym".
ol/biznesalert.pl,fronda.pl
