- Obecnie istnieją dwa możliwe kierunki uderzenia – od strony słobożanszczyny i z kierunku donieckiego – wskazuje Tymczuk, wskazując, że na terenach do 50 milometrów od granicy Federacji Rosyjskiej z Ukrainą znajduje się do 18 tysięcy żołnierzy, a w 200-kilometrowej strefie 20 tysięcy żołnierzy (co razem daje 38 tysięcy). - Dodatkowo na Krymie stacjonuje 22 tysiące żołnierzy rosyjskich – dodaje.

Jego analizy są zaś doskonale pokazane na infografice przygotowanej przez centrum analityczne.

TPT/Censor.net.ua