Abp. Kowalczyk został zarejestrowany jako KI 15 grudnia 1982 roku. Był wówczas kierownikiem sekcji polskiej watykańskiego Sekretariatu Stanu. Kapłana próbowano pozyskać do współpracy od 1981 roku.

10 marca 1986 r. naczelnik Wydziału III wywiadu PRL, któremu podlegał kierunek watykański, uznał, że rejestracja księdza jako informatora była błędem. "Cappino na wyrost zarejestrowany w kategorii KI. Był to jedynie kontakt przykrycia of. "Pietro". Z tych powodów nie mogło dojść do wypracowania płaszczyzny kontaktów przez of. Tibora" - pisał.

Rok temu "Rzeczpospolita" poinformowała o tym, że abp. Kowalczyk został zarejestrowany jako KI. Wówczas specjalna komisja kościelna, opierając się jedynie na kartotekach i nie przeprowadziwszy szerszej kwerendy, uznała, że hierarcha nie współpracował z SB.

 

sks/Rzeczpospolita

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »