"New York Times" informuje, że na skutek protestów przedstawicieli władz brytyjskich i amerykańskich You Tube usunął część z setek nagrań imama Awlakiego.

- Nie ma żadnego powodu, byśmy dawali takim zabójcom jak Awlaki dostęp do jednej z najważniejszych istniejących trybun, aby mógł wzniecać kolejne akty przemocy wewnątrz naszych granic czy w jakiejś innej części świata – uważa Anthony Weiner z amerykańskiej partii demokratycznej.

"Internetowy bin Laden" (jak nazywa go Weiner) był "duchowym doradcą" trzech spośród 19 zamachowców-porywaczy samolotów z 11 września 2001 roku. Spotkał się z Nigeryjczykiem oskarżonym o próbę zamachu na samolot pasażerski amerykańskich linii Northwest 25 grudnia 2009 roku. Korespondował również z amerykańskim psychiatrą, majorem Nidalem Hasanem, sprawcą strzelaniny w Fort Hood, w której w listopadzie 2009 roku zginęło 13 osób.

Awlaki został oskarżony we wtorek w Jemenie o podżeganie do zabójstwa cudzoziemców pod sztandarem al-Kaidy. Ma to związek z przesyłkami zawierającymi ładunki wybuchowe w samolotach lecących do USA. Według organów prowadzących śledztwo zostały one wysłane przez dżihadystów z Jemenu.

eMBe/PolskaTheTimes

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »