Yahoo uznała, że strony internetowe promowane w wyszukiwarce, stworzone przez jedno z centrum ciąży i promujące życie, są niezgodne z przepisami firmy. Mają rzekomo wprowadzać użytkowników wyszukiwarki w błąd.

Według Yahoo gdy użytkownicy chcieli wyszukać hasło „klinika aborcyjna”, wyskakiwało wiele informacji na temat grup antyaborcyjnych, które odwodziły kobiety od zabijania dzieci. Co więcej, proliferzy mieli podszywać się pod aborcjonistów, by tym łatwiej zniechęcić kobiety do aborcji.

Prawda jest jednak bardziej złożona. Jak wskazuje portal Live Action News, gdy kobiety szukają pomocy będąc w ciąży… natrafiają na aborcjonistów.

Po wpisaniu w wyszukiwarce frazy „pregnancy help” trafiają przykładowo na reklamę ośrodka aborcyjnego. Yahoo uznaje więc, że przedstawianie zabicia dziecka jako „pomocy” nie wprowadza w błąd?

pac/live action news