Powód? Zdaniem profesora są oni niezdolni do samodzielnego i odpowiedniego wychowania dzieci. – Trzeba uniemożliwić prześladowcom poczynania kolejnych dzieci i mnożenia swoich ofiar – podkreślił Marsland.
Ta propozycja, choć nawiązuje do programów eugenicznych z lat 30. XX wieku nie została przy tym od razu odrzucona. Po wypowiedzi prof. Marslanda w BBC zaczęto ją na serio dyskutować, choć trzeba przyznać, że większość uczonych ją odrzuciła.
- To bardzo ciekawy problem teoretyczny, czy można uznać, że dla nieistniejącego dziecka lepiej jest nie zaistnieć niż żyć. Obecnie większość ludzi nie jest w stanie przyjąć takiego myślenia, bo zadowoleni są oni z tego, że są – mówi Janet Radcliffe Richards, wykładowca filozofii praktycznej na Oksfordzie.
Radcliffe Richads odrzuciła jednak pomysł, by do prawa wprowadzić pomysł przymusowej sterylizacji.
TPT/BBC
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

