- Pytanie o ciążę pojawia się zawsze w trakcie kursu - przyznaje Artur Rogan, który od kilkunastu lat kształci obozowe i kolonijne kadry. - Przyszli wychowawcy z niepokojem pytają, czy jeśli wychowanka zajdzie w ciążę, będą musieli płacić jej alimenty. Odpowiadam, że tak, ale pod warunkiem, że to oni są sprawcami ciąży - mówi.
- Obowiązek płacenia alimentów ciąży na ojcu dziecka, a nie na obcej osobie - uspokaja dr Piotr Kostański, adwokat z Krakowa. - Co najwyżej dziewczyna mogłaby domagać się odszkodowania, ale najpierw musiałaby udowodnić, że poniosła jakąś szkodę. A czy ciążę można uznać za szkodę? - pyta Kostański.
Za wszystko, co wydarzy się na kolonijnym wyjeździe, można pociągnąć do odpowiedzialności wychowawcę. Zgodnie z prawem to do jego obowiązków należy sprawowanie opieki nad dziećmi, czyli także zapewnienie im bezpieczeństwa.
Artur Rogan radzi zatem wychowawcom, aby przed takimi wyjazdami wykupywali ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej. Na wszelki wypadek.
Ubezpieczenia dla wychowawców oferuje większość firm ubezpieczeniowych. - Obejmują one takie sytuacje, kiedy wychowawca na przykład zaniechał czegoś i w wyniku tego powstała szkoda, np. uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia lub śmierć podopiecznego albo utrata, zniszczenie lub uszkodzenie rzeczy - tłumaczy przedstawicielka jednej z takich firm.
eMBe/Dziennik.krakow.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
