Transseksualiści znad Wisły pozazdrościli osobom heteroseksualnym i też wybiorą swoją miss. I to niebawem, bo już w lipcu.

– Wybory Miss Trans są jednym z elementów oswajania społeczeństwa ze zjawiskiem transpłciowości – wyjaśnia  Lalka Podobińska, wiceprezeska Fundacji Trans-Fuzja. Chcemy także, by społeczeństwo dowiedziało się w ten sposób więcej o zjawisku transpłciowości, które wciąż jest mylnie interpretowane – dodaje.

Osoby uczestniczące w konkursie zaprezentują się w strojach codziennych i wieczorowych. Będą musiały też powiedzieć kilka słów o sobie oraz odpowiedzieć na pytania zadawane przez jury. Spośród tych osób wyłonionych zostanie pięć, które wystąpią w finale. Pokażą się one publiczności w trzecim wyjściu w strojach dowolnych, po którym nastąpi rozstrzygnięcie konkursu i wręczenie tytułów i nagród.

Impreza obędzie się po raz piaty, po raz pierwszy odbędzie się nie w trans klubie, a na deskach warszawskiego teatru Druga Strefa, w którym prezentowane są między innymi spektakle dla dzieci.  

MT/transfuzja.org