Tydzień temu Telewizja Polska pokazała nagrania z przyjacielskiego spotkania red. nacz. „Gazety Wyborczej” z Wojciechem Jaruzelskim. Teraz na łamach „Wyborczej” ukazał się artykuł szkalujący prezesa TVP. Jacek Kurski zapowiada, że podejmie kroki prawne.

W programie „Magazyn Śledczy Anity Gargas” ujawniono w ub. tygodniu wstrząsające nagrania ze spotkania Michnika z Jaruzelskim.

- „Ja go kocham, ja go po prostu kocham”

- mówił o gen. Jaruzelskim naczelny „Wyborczej”, wylewnie się z nim witając.

- „Tylko ty i Wałęsa – to byli dwaj ludzie, którzy mogli zmienić bieg historii i wyście to zrobili”

- zwracał się do Jaruzelskiego.

Kilka dni po emisji programu na łamach „Gazety Wyborczej” ukazał się artykuł zatytułowany „Dwór Prezesa TVP”. Jego autorzy przekonują, że prezes TVP wykorzystuje ochronę do „spełniania zachcianek” swoich i swojej żony. Dziennikarze z Czerskiej powołali się na relację dwóch pracowników ochrony.

Do sprawy odniósł się już Jacek Kurski, który przekonuje, że artykuł zawiera kłamstwa i został oparty na informacjach uzyskanych od osób, które przyznały, że informacje te są nieprawdziwe.

- „Wycofuję zgodę na publikacje informacji ode mnie. Spreparowałem je pod wpływem błędu i emocji gdyż chciałem zemścić się na swoim byłym przełożonym w TVP. Informacje te są nieprawdziwe”

- miał oświadczyć były pracownik, wycofując zgodę na publikację.

Prezes TVP zapowiada podjęcie kroków prawnych przeciwko „Gazecie Wyborczej”. Podkreśla też, że czas przeprowadzenia ataku wiąże z publikacją nagrań kompromitujących Adama Michnika.

kak/wyborcza.pl, tvp.info.pl