Pisarka z politycznymi aspiracjami sama nie wie, czego chce od życia, bo co chwila zmienia zdanie. W dodatku polityczne niepowodzenia rekompensuje sobie wulgarnym językiem. - Trzy lata temu wspólnie napisałyśmy, że Polska jest kobietą. Po trzech latach mam inne zdanie. Polska nie jest kobietą, Polska tak naprawdę to zapijaczony, nieudolny facet z depresją - zaznaczyła przewodnicząca Partii Kobiet.

Co zatem należy zrobić? To proste. Gretkowska proponuje, żeby jak najwięcej kobiet zaangażowało się w działalność polityczną. - Jeżeli w Polsce nie zmieni się mentalność, jeżeli tego nie zmienimy, to będziemy cały czas gdzieś pod progiem procentowym i poza nawiasem normalności - martwiła się Gretkowska.

MT/Onet.pl

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »