Użytkownicy portalu CatholicCulture,org zapoczątkowali nietypową akcję. Chętne osoby mogą włączyć się w 30-dniową modlitwę różańcową za... Baracka Obamę i jego administrację. - Módlmy się, by kierowało nim rzeczywiste poznanie Dobra, co zapobiegnie realizacji wielkiego zła, jakim jest aborcja, eutanazja, badania na komórkach macierzystych, klonowanie i małżeństwa homoseksualne – apelują pomysłodawcy.

Na Baracka Obamę oddziaływać chcą także katoliccy hierarchowie. Modlitwę obiecali mu w osobistych listach przewodniczący amerykańskiego episkopatu kardynał Francis George oraz papież Benedykt XVI.

Możemy współpracować, ale musisz szanować ludzkie życie – tak w można streścić list, który napisał do prezydenta amerykański kardynał. Odniósł się w ten sposób do zapowiedzi Baracka Obamy, iż ten poprze Freedom Of Choice Act, którego wprowadzenie może kosztować życie co najmniej 100 tysięcy dzieci poczętych rocznie.

Papież nie był tak bezpośredni, ale według rzecznika Watykanu, ks. Federico Lombardiego, „wyraził nadzieję, że pod przywództwem Obamy naród amerykański nadal będzie czerpać ze swego religijnego i politycznego dziedzictwa”. Czy powstrzyma to amerykańskiego prezydenta przed spełnieniem krwawych obietnic? Dowiemy się o tym wkrótce.

sks

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »