Już niebawem homoseksualiści będą mogli zawierać w Chorwacji związki cywilne. Oznacza to, że będą cieszyć się takimi samymi prawami spadkowymi, przywilejami socjalnymi oraz podatkowymi jak małżeństwa.

Na szczęście ustawa nie przewiduje przyznania gejom możliwości adopcji dzieci. Co jednak przeraża to fakt, że w chorwackim parlamencie bezbożnej ustawie sprzeciwiło się jedynie 16 polityków. Poparło ją zaś aż 89. Oznacza to, że polityczne elity tego kraju są już w przeważającej większości przeżarte przez liberalną ideologię.

Ustawa uzyskała poparcie prezydenta Chorwacji, Zorana Milanovica, który twierdził, że jest zdeterminowany by wprowadzić prawo legalizujące gejowskie związki.

Co ciekawe w grudniu 2013 roku aż 65 proc. Chorwatów powiedziało w referendum stanowcze NIE wobec homoseksualnego „małżeństwa”.

Okazuje się jednak, że chorwackie władze nie przejmują się ani wolą większości, ani wolą Boga. Służą za to interesom lewicowych środowisk.

pac/pinknews