Średniowiecze

Paderborn to miasto kojarzące się ze sztuką początków średniowiecza. Katedra pw. NMP i Świętych Liboriusza i Kiliana pełni funkcję katedry od 799, zatem sięga czasów karolińskich, została w pełni ukształtowana w XII wieku. Powinien ją koniecznie zobaczyć ktoś, kto zapamiętał z podręczników szkolnych nieprawdziwy osąd, że kościoły romańskie są małe. Nieraz potrzeba nam długiego spaceru dookoła romańskiego budynku, aby zastanowić się, czy rzeczywiście do zeszytów szkolnych dyktowana jest prawda.

Nie każdy lubi i zna sztukę romańską, ale ci, którzy ją znają, pamiętają jedną z pierwszych pełnoplastycznych monumentalnych rzeźb katolickich, jaką jest Madonna ufundowana przez biskupa Imada z Paderborn. Biskup Imad obejmował katedrę biskupią w latach 1051–1076, zatem w tych latach postanowił że katedra będzie posiadała dużą, wówczas kolorowo malowaną rzeźbę. Madonna pokazana jest z dzieciątkiem na kolanach jako Stolica Mądrości łac. Sedes Sapientiae.

Rzeźba romańska, ottońska, nie kokietuje jak gotycka. Jest pełna dostojeństwa. Nie ujmując nic gotyckiej, ale po prostu uważam, że lepiej odpowiada, mojemu, współczesnemu gustowi i poczuciu sacrum. (por. zdjęcie na stronie muzeum diecezjalnego w Paderborn http://www.dioezesanmuseum-paderborn.de/wp-content/uploads/2010/10/ex01_imad_madonna.jpg )

Współczesność

Wystawa zorganizowana w ramach Jubileuszu 20 lat współpracy Przemyśla z Paderborn „Sztuka sakralna z Paderborn – Warsztat Cassau prezentuje” w Muzeum Archidiecezjalnym  w Przemyślu http://www.muzeum.przemyska.pl , pokazuje prace warsztatu współczesnej sztuki sakralnej, który dużo czerpie ze sztuki romańskiej. http://www.cassau.de/ To, że są widoczne wpływy tradycji, na współczesną formę nie jest dziwne, ponieważ wpływa na nas to na co patrzymy, nie sposób uciec od takiej inspiracji. Inspirująca jest też katolicka symbolika. Na przykład, przedstawiona na tym kielichu postać, symbolizuje Chrystusa Zmartwychwstałego i Drzewo Życia http://eligiusgilde.de/uploads/RTEmagicC_cassau.jpg.jpg

Ten warsztat moim zdaniem dokonuje podobnego rodzaju uproszczeń, przy przedstawianiu scen i postaci, jak czynili to artyści za czasów cesarza Ottona. Tylko czemu wielu z nas na widok sztuki romańskiej topi się w zachwycie, a na widok współczesnej krzywi się? Czy nie jest to po prostu przesąd ? Jest to przecież bardzo podobne …

Maria Patynowska