„Nie ma ani jednego przestępstwa, którego Rosjanie by nie popełnili” – podkreślał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski opowiadając o rosyjskich zbrodniach przed Radą Bezpieczeństwa ONZ. Zaapelował też o wyrzucenie z Rady Rosji.

Prezydent Ukrainy opowiedział na forum Rady Bezpieczeństwa o sytuacji w miejscowościach wyzwolonych spod rosyjskiej okupacji. Mówił o popełnianych przez rosyjskie wojsko zbrodniach przeciwko cywilom.

- „Gdzie jest bezpieczeństwo, które musi zapewnić Rada Bezpieczeństwa? Gdzie jest pokój? Gdzie są te gwarancje, które musi zagwarantować ONZ?”

- pytał Wołodymyr Zełenski.

Podkreślił, że sprawcy zbrodni muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności. Wezwał też Radę do wyrzucenia ze swoich szeregów Rosję i podkreślił, że jeśli Rada nie potrafi powstrzymać rosyjskiej agresji, powinna się rozwiązać. Na koniec zaprezentował film przedstawiający rosyjskie zbrodnie w Buczy.

kak/BBC, DoRzeczy.pl