- Działalność, o którą chodzi, jest humorystyczna, ale zasada jest ważna – twierdzi adwokat reprezentujący Jonathana Doyle'a. - Mówimy o bardzo małej działalności w bardzo dużym miejscu. Nie wydaje nam się, by rząd mógł w tym zakresie cokolwiek regulować – dodaje.

Jonathan Doyle przebrał się za „Wielką Stopę” i biegał po górze Mount Monadnock, strasząc i zabawiając wędrowców. Jego znajomi filmowali to i umieszczali film w internecie. Gdy chciał powtórzyć swoje wyczyny wspólnie ze znajomymi, władze parku nakazały mu wniesienie opłaty w wysokości 100$, dzięki czemu mógłby udawać stwora na terenie parku przez 30 dni.

Mężczyznę w domaganiu się respektowania jego wolności słowa wspiera Amerykańska Unia Swobód Obywatelskich.

sks/Yahoo.com

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »