- Musimy jednak pamiętać, że to nie jest wojna kultur, ale to jest religijna wojna przeciwko chrześcijanom i prawdom Biblii, w które wierzymy. Część z Kościołów wpadło w pułapkę politycznej poprawności, pod przykrywką tolerancji – dodał Graham i apelował do chrześcijan, by odważnie głosili prawdy Biblii, także te nieszczególnie popularne wśród współczesnych.
Graham przypomniał także, że „polityczna poprawność oznacza tolerowanie grzechu”, a także zacytował słowa Jezusa dotyczące piekła i wiecznego potępienia, ubolewając, że tak wielu chrześcijan je ostatnio odrzuca.- Bóg nie jest politycznie poprawna, On nigdy nie toleruje grzechu – mówił kaznodzieja. - Biblia uczy nas, że On pewnego dnia będzie sądził wszystkie grzechy, i że Ci, którzy nie są w przymierzu krwi Jego Syna, spędzą wieczność w piekle – dodał Graham.
TPT/Christianpost.com
