- Wbrew temu, jak rosyjsko-ukraiński spór przedstawiany jest w mediach rosyjskich, podniesienie ceny gazu dla Ukrainy nie wydaje się najważniejszym celem Rosji. Rozbieżności stanowisk obu stron podczas grudniowych negocjacji były w tej sprawie stosunkowo niewielkie. Pozwala to sądzić, że cele rosyjskie są znacznie szersze - piszą eksperci Ośrodka Studiów Wschodnich, Anna Górska i Wojciech Konończuk

Cele Rosji wobec UE

Rosja wykorzystuje bezbronność UE, która nie potrafi wypracować spójnej koncepcji polityki bezpieczeństwa energetycznego. Celem Rosji jest wciągnięcie UE do konfliktu i narzucenie zarówno swoich warunków współpracy z Ukrainą, jak i swojej wizji dywersyfikacji tras dostaw gazu z promowaniem przede wszystkim gazociągów Nord Stream i South Stream.

Cele Rosji wobec Ukrainy

Po pierwsze, Gazprom walczy o możliwie największy dostęp do ukraińskiego rynku gazu poprzez swoją spółkę zależną Gazpromzbyt. Po drugie, Moskwa dąży do zdyskredytowania Ukrainy na Zachodzie jako państwa tranzytowego oraz podważenia jej instytucjonalnej zdolności do skutecznego działania. Po trzecie, celem Gazpromu jest prawdopodobnie doprowadzenie do bankructwa Naftohazu, co w obecnej niezwykle trudnej sytuacji ekonomicznej Ukrainy wydaje się możliwe.

Stanowisko Ukrainy

Po raz pierwszy w historii ukraińsko-rosyjskich negocjacji gazowych strona ukraińska zajęła zdecydowane stanowisko i nie akceptuje warunków narzucanych przez Gazprom. Co więcej, skłóceni prezydent i premier Ukrainy zdobyli się na wspólne oświadczenie wspierające stanowisko Naftohazu.

Po pierwsze, dzięki zgromadzonym zapasom gazu ukraińscy odbiorcy przez dłuższy czas (do trzech miesięcy) nie odczują ograniczenia dostaw. Po drugie, warunki, które próbuje narzucić strona rosyjska, postrzegane są przez Kijów jako poważne zagrożenie wykraczające prawdopodobnie poza sferę współpracy gazowej. Po trzecie, rząd ukraiński, a szczególnie premier Julia Tymoszenko znajdują się pod ogromną presją, wynikającą z sytuacji politycznej. Na rok przed wyborami prezydenckimi premier Tymoszenko musi unikać takiego kompromisu z Gazpromem, który byłby postrzegany jako jej ustępstwo (a więc porażka) i byłby wykorzystany w kampanii wyborczej przeciwko niej zarówno przez Juszczenkę, jak i lidera Partii Regionów Wiktora Janukowycza.

Konsekwencje

Ukraińsko-rosyjski spór gazowy wbrew zapowiedziom przedstawicieli obu państw ma coraz poważniejsze konsekwencje dla odbiorców gazu w innych krajach poza stronami bezpośredniego konfliktu, a wstrzymanie dostaw 7 stycznia wskazuje, że Gazprom zdecydował się na działanie z pozycji siły również wobec UE (szerzej o zależności poszczególnych krajów od tranzytu w Aneksie).

ANEKS

Podstawową trasą eksportu rosyjskiego gazu do Europy pozostają magistrale biegnące przez Ukrainę, przez które przepływa 94,9 mld m3 z ok. 145,2 mld m3 surowca wysyłanego z Rosji do krajów UE. Dwa inne szlaki eksportu rosyjskiego gazu do Europy - gazociągi Jamal-Europa i Błękitny Potok - mają zasadniczo mniejsze znaczenie.

Tabela. Zależność poszczególnych krajów od importu gazu z Rosji

Kraj

Import gazu z Rosji (mld m3)

Uzależnienie od importu gazu ziemnego z Rosji

Udział tranzytu przez Ukrainę w imporcie gazu z Rosji

 

 

Udział w konsumpcji

 

Udział w imporcie

Litwa

3,72

100,0%

100,0%

0%

Słowacja

6,27

100,0%

99,2%

100%

Estonia

0,85

100,0%

100,0%

0%

Finlandia

4,58

99,9%

100,0%

0%

Łotwa

1,64

96,5%

100,0%

0%

Czechy

8,63

78,9%

78,8%

100%

Bułgaria

2,8

78,6%

100,0%

100%

Grecja

4,1

77,6%

77,0%

100%

Austria

9,66

64,0%

55,9%

100%

Węgry

10,45

58,8%

75,1%

100%

Słowenia

1,01

58,0%

58,2%

100%

Polska

10,12

41,8%

67,7%

40%*

Niemcy

88,36

39,3%

43,3%

49%

Rumunia

5,23

28,2%

86,0%

100%

Włochy

73,95

26,7%

30,7%

100%

Francja

42,9

13,4%

13,3%

100%

 

JaLu/"Tydzień na Wschodzie", Biuletyn analityczny OSW Rosja, Kaukaz, Azja Centralna NUMER 1 (76), 01. 01. 2009

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »