- Dzisiaj zaczniemy od Polski, zaczniemy od was, bo dzisiejszy apel jest nie do prezydenta, tylko do was, wszystkich widzów programu Kuba Wojewódzki. Za 5 dni wybory i to jest także wasz wybór - powiedział Wojewódzki.

Następnie opowiedział o swoich odczuciach wobec największych partii politycznych.

- PiS nie zasługuje na władzę, a Platforma nie zasługuje na zaufanie i liczę na to, że znajdziecie trzecią drogę. Bo coraz częściej mam wrażenie, że bierzemy udział nie w wyborach politycznych, tylko w konkursie kieszonkowców. Wybierzmy tego, który najmniej dobierze się do naszej kieszeni. Pamiętajcie: obojętność jest najgorsza. Gorsza jest chyba tylko i wyłącznie naiwność - mówił.

Naiwnością właśnie tłumaczył Wojewódzki poparcie okazane Pawłowi Kukizowi.

- Chciałbym wszystkich bardzo serdecznie przeprosić za Pawła Kukiza. Za mój wybór Pawła Kukiza. Kłamałbym, gdybym powiedział, że patrzyłem na niego jak na męża stanu - powiedział. - Patrzyłem na niego jak na człowieka, którego stan umysłu jest chyba jaśniejszy, niż przewidywałem. Sorry - podsumował dziennikarz.

Przed I turą wyborów prezydenckich w programie Kuby Wojewódzkiego gościło kilku kandydatów na ten urząd, w tym m.in. Paweł Kukiz. Dziennikarz TVN postanowił podczas programu z udziałem muzyka udzielić mu swojego poparcia.

- Głosujcie na Pawła w pierwszej turze! (…) Pokażmy im, że my jeszcze coś możemy - mówił wtedy Wojewódzki.

MT/Onet.pl