Ograniczenia dotyczące godzin i dni otwarcia, także w niedziele i święta, zniesiono zarówno wobec sklepów, jak i centrów handlowych. Rządowy dekret w tej sprawie, zaskarżony przez władze kilku regionów, został zatwierdzony niedawno przez Trybunał Konstytucyjny. Celem dekretu przyjętego przez gabinet Mario Montiego w ramach programu uzdrawiania włoskich finansów i wyprowadzania kraju z kryzysu jest wzrost konkurencji i konsumpcji.
 

Z zapowiedzi kupców i wielkich firm handlowych wynika, że w pierwszy dzień świąt od rana przez kilka godzin otwarte będą we Włoszech tylko niektóre sklepy, głównie spożywcze, i sto punktów jednej z sieci sprzedaży. W Mediolanie przez cały dzień czynny będzie wielki sklep ze sprzętem AGD i elektroniką.

 

Sprawa świątecznego otwarcia sklepów podzieliła organizacje kupieckie i samych właścicieli sklepów. Przeciwne są związki zawodowe. Według centrali związkowej Cgil, jest to rozwiązanie niepotrzebne gospodarce i szkodliwe dla drobnego handlu. "Pracujesz 25 grudnia? A kim ty jesteś, świętym Mikołajem, czy co?"- takie pytanie znajduje się na stronie internetowej związku zawodowego pracowników handlu należącego do tej centrali.

 

JW/PAP/NaszDziennik.pl