Film wejdzie na włoskie ekrany 13 maja. Dzień później premiera odbędzie się Wielkiej Brytanii, a następnego dnia w Polsce. W tym czasie zakończy się papieska wizyta w Izraelu.

Prasa spodziewa się mocnej reakcji ze strony Watykanu. Kampanię przeciw „Kodowi Leonarda Da Vinci” toczył bowiem kardynał Tarcisio Bertone, obecny sekretarz stanu.

Gianni Gennari, teologi i publicysta „Avvenire”, wezwał katolików do bojkotu filmu, oskarżając twórców o wykorzystywanie Kościoła do mnożenia wpływów ze sprzedaży biletów. Zdaniem Gennariego film jest częścią spisku mającego podważyć wiarygodność Kościoła.

Jak zareagować mają przedstawiciele Kościoła? Czy namawiać do bojkotu filmu, czy zignorować nową produkcję? Kiedy Stolica Apostolska potępiła kinową i książkową wersję "Kodu da Vinci", niektórzy urzędnicy kościelni twierdzili, że kampania tylko podsyciła zainteresowanie widzów i czytelników. Arcybiskup Velasio De Paolis, szef Prefektury Watykańskiej ds. Ekonomicznych przestrzega, że dramatyzowanie błędów filmu byłoby “darem rozgłosu” dla jego twórców. - Nie powinniśmy grać z tymi ludźmi w ich grę – powiedział dziennikowi La Stampa.

AJ, sks/Timesonline.co.uk

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »