W uroczystość Wniebowzięcia NMP katolicy diecezji Zhengding byli zmuszeni uczestniczyć we Mszach św. przed świtem np. o godz. 3.30 rano, tak aby księża mogli uniknąć spotkań z przedstawicielami lokalnej służby bezpieczeństwa.
Jej funkcjonariusze starają się namówić niepokornych księży na wstąpienie do PSKCh, co umożliwiłoby im legalną działalność, dzięki uzyskaniu tzw. karty księdza. - Nasilenie prześladowań sprawia, że wierni są bardziej pobożni – skomentował jeden z kapłanów, który zauważył więcej wiernych na liturgii niż zwykle. Według obserwatorów, może mieć to związek z obchodami 60-lecia Chińskiej Republiki Ludowej przypadającymi 1 października.
Wikariusz generalny diecezji ks. Hu Baoguo po kilku tygodniach uwięzienia, w czasie którego namawiano go do wstąpienia do PSKCh i prowadzenia "pracy ideologicznej", odmówił współpracy. Wielu spośród 80 księży diecezji Zhengding ukrywa się od czerwca tego roku w domach katolików świeckich i odprawia Msze św. w ukryciu.
Księża nie dostali z Watykanu jasnej wskazówki, czy mogą się zarejestrować u władz, by uzyskać kartę księdza za cenę wstąpienia do PSKCh. List Benedykta XVI do katolików chińskich z 2007 roku pozostawił decyzję w tej sprawie lokalnym biskupom.
30 marca aresztowano 74-letniego Juliusa Jia Zhiguo biskupa diecezji Zhengding, który odmówił wstąpienia do PSKCh i który nie chce z współpracować z władzami.
Diecezja Zhengding z siedzibą w Wuqiu jest silnym ośrodkiem podziemnego Kościoła w północno-wschodnich Chinach. Liczy 150 tysięcy wiernych. Oprócz diecezji podziemnej, działa tam diecezja oficjalna Shijiazhuang, uznawana przez władze, której biskup Paul Jiang Taoran, otrzymał już aprobatę Stolicy Apostolskiej. Jednak należy do niej mniejsza grupa wiernych.
MaRo/Wiara.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

