17.10.14, 12:44fot. sxc hu

„Władze RP są nadmiernie uległe wobec roszczeń Kościoła” - list naukowców do polityków

"Władze RP są nadmiernie uległe wobec roszczeń Kościoła w sprawach finansowych, edukacyjnych, blokowania inicjatyw legislacyjnych w tzw. gorących materiach prawnych i społecznych (np. związki partnerskie, przemoc w rodzinie) czy demonstracyjnego eksponowania symboli religijnych w instytucjach publicznych" – piszą w liście do władz państwowych sygnatariusze listu.

Z góry zaznaczają, że ich apel nie jest skierowany bezpośrednio do Kościoła, ale do przedstawicieli władzy. Zarzucają politykom uległość i pobłażliwość w stosunków do hierarchów kościelnych.
Przekonują, że „nie wszystkie postulaty Kościoła mają być akceptowane i realizowane przez władze publiczne", powołując się na zasadę neutralności światopoglądowej państwa zagwarantowanej w Konstytucji RP.

W ich przekonaniu ludzie Kościoła „balansują na granicy prawa lub wręcz przekraczają tę barierę w postaci wzywania do naruszania prawa, gróźb pod adresem osób rezygnujących z katechezy w szkole, zmuszania uczniów do uczestniczenia w obrzędach religijnych, domagania się przez szkoły ujawniania przez rodziców lub uczniów swojego światopoglądu, obrażania ludzi niewierzących w publicznych wypowiedziach duchownych czy nawet deprecjonowania najwyższych przedstawicieli władz państwowych".

Pod treścią listu podpisali się: Jerzy Brzeziński (psycholog), Dariusz Doliński (psycholog), Ewa Łętowska (prawnik), Edward Nęcka (psycholog), Stanisław Obirek (polonista), Henryk Olszewski (prawnik), Wiktor Osiatyński (prawnik), Janusz Reykowski (psycholog), Henryk Samsonowicz (historyk), Jan Strelau (psycholog), Jerzy Szacki (socjolog), Andrzej Walicki (filozof), Bogdan Wojciszke (psycholog), Jan Woleński (filozof), Mirosław Wyrzykowski (prawnik).
Autorzy tego żenującego apelu przedstawiają Kościół jako bandę religijnych zapaleńców, których działania sprowadzają się do blokowania „postępowych inicjatyw” i wmuszania innym własnych przekonań. Nie pozwólmy na to, by przesuwano kolejne granice i odsuwano katolików w naszym kraju od udziału w życiu publicznym.


ed/Gazeta Wyborcza

Komentarze

anonim2014.10.17 12:51
Nauka w służbie ludu...
anonim2014.10.17 12:52
Naukowcy rodem z PRLu, zatruci ideologicznie. Kościołowi nie, ale ich żądaniom należy ulegać. Pomylenie pojęć z poplątaniem. Chcą obywateli wyprać z tożsamości, tak jak oni sami są wyprani.
anonim2014.10.17 12:54
[email protected] Ale Ty się poddajesz, bo tu pisujesz głupoty.
anonim2014.10.17 13:01
Ależ mi to "naukowcy": psychologowie, prawnicy i filozofowie - większość o marksistowskich korzeniach i spaczonym umyśle.
anonim2014.10.17 13:13
noooo wasz udzial w zyciu publicznym ciezko ograniczyc. jak ktos nie ma nic konstruktywnego do powiedzenia, to drze r.ja, a takich niestety najbardziej widac. Ja mysle, ze czasami uleglosc normalnych ludzi w stosunku do was jest kierowana zwyczajnie checia zycia w spokoju, w mysl powiedzenia: 'z idiotami sie nie ma sensu dyskutowac'.I prosze nie modlcie sie za mnie. poradze sobie sama.
anonim2014.10.17 13:23
W rakim razie wyłącznie ateiści mają rządzić? To dopiero byłby folwark zwierzęcy!
anonim2014.10.17 13:24
P.S. mgr to naukowiec.... RP naukowcami stoi!
anonim2014.10.17 13:28
@ Agnieszka Nowak. Piszesz bzdury! Określają to przepisy sanitarne, te same, które nie pozwolą grzebać bliskich w ogródku, pod ich ulubioną jablonką, obok umilowanego "burka", czy "reksia".
anonim2014.10.17 13:54
No, sama śmietanka stalinowska. Durnie, Stalin już nie żyje od 60 lat, czas na emeryturkę!
anonim2014.10.17 13:55
Lech Kaczyński człowiek wiary i miłości do Polski, naukowiec pokazuje wiele. Walczył o Polskę, o tradycje, o poszkodowanych, ochronił Polskę przed najazdem ruskich w Gruzji. I nie gadajcie że katolicy szkodzą Polsce w 90% katolicka.Tuskowość niewierząca sprzedała Polske i uciekła. Owiecał we wrześniu sprawę z taśmami i tak to jest z laickowością czy jak tam mówić
anonim2014.10.17 13:58
@Maksym - czy ty jesteś zdrowy na umyśle ? O jakich "przyjaciołach z zaświatów" piszesz ? Czy nie miałeś przodków i wyklułeś się z jajka (czyjego) ? To, że nie wierzysz, że masz nieśmiertelną duszę, to twoja sprawa - pan Jourdin również nie wiedział, że całe życie mówił prozą :)
anonim2014.10.17 13:58
Same lewackie dranie ...oni chcą ateizmu
anonim2014.10.17 14:09
Nie karmić trolli! Please do not feed the trolls! Trolle füttern verboten! Пожалуйста, не кормите троллей! אל תאכילו את הטרול
anonim2014.10.17 14:16
Jest tam Henryk Samsonowicz, który wprowadził religię do szkół, także chyba coś o tym wie i umie spojrzeć na to realnie. Poza tym to mądrzejszy człowiek niż wszyscy redaktorzy tego portaliku razem wzięci znający biegle większość europejskich języków.
anonim2014.10.17 14:51
@Myslacyinaczej - nic dziwnego, że sam siebie określasz "myślącym inaczej", czyli niemyślącym :) Otóż ateiści i różnego autoramentu "racjonaliści" są osobnikami ograniczonymi umysłowo, gdyż nie tylko nie mieści im się w głowach, że może istnieć coś innego poza materią (o tym, że istnieje są dowody), ale również wierzą (jak małe dzieci) w różne brednie na temat ewolucji, której jeszcze nikt nie potrafił udowodnić. I tak np. wierzą w samoożywienie się materii, powstanie człowieka z ameby, czy "wielki samopał". To są naprawdę ludzie głęboko i bezkrytycznie wierzący, ja niestety takiej wiary nie posiadam :)
anonim2014.10.17 14:57
@Maksym Domyślam się na podstawie twojego wywodu, że nie wierzysz w nic, czego nie widzisz. Biedny z ciebie człowiek i ubogi duchem :) Ale może odpowiesz na pytanie - ile waży informacja ? A może nie wierzysz w istnienie nikogo sprzed kilu, czy kilkunastu wieków - przecież nie sposób udowodnić czy rzeczywiście oni istnieli, lub coś powiedzieli ? Trudno jest żyć wierząc tylko "wielki samopał", samoistne powstanie życia z martwej materii, czy człowieka z ameby - naiwność jest cechą niedowiarków, takich jak ty :)
anonim2014.10.17 15:12
Tuskus matołus zdechnie w te środe bo go kolenda zajedzie
anonim2014.10.17 15:35
@Myslacyinaczej Znowu się ośmieszasz kolego myślący „inaczej”. Teoria ewolucji nazywa się teorią właśnie dlatego, że nie ma umocowania w dowodach, tylko w wyobraźni.
anonim2014.10.17 16:11
Polska ulega szczególnie mocno jednej grupie religijnej i nie chodzi mi tu o KK. Nie mogę powiedzieć o jaki związek chodzi bo Adaś Michnik i Jaś Hartman by się wkurzyli:P To dopiero jest problem. Im nikt ani z lewicy ani z prawicy nie podskoczy. PS. Nie istnieje coś takiego jak "neutralność światopoglądowa państwa", przynajmniej w Żadnym z zachodnich (o pozostałych nie mówiąc) państw nie występuje. Lewica głosi dogmat neutralności światopoglądowej państwa, a gdy tylko ma okazję wciska in vito, sex indoktrynację itp. za pieniądze podatników. Nic nie zmienia, że jak ktoś nie chce niech nie korzysta. Ten sam argument można użyć przy lekcjach religii - ale sam fakt religii w szkole oburza lewicę. Jeśli lewica ze swoim dogmatem "neutralność światopoglądowa państwa" musi sama zacząć przestrzegać tych zasad. Czyli: - zakaz finansowania kościoła ze strony państwa (po naprawieniu ewentualnych szkód wyrządzonych przez komunę) - zakaz finansowania religii i teologii - zakaz finansowania in vitro - zakaz finansowania ideologii gender i queer - zakaz finansowania aborcji - zakaz finansowania edukacji seksualnej - dokładne uregulowanie klauzuli sumienia Dopiero wtedy można mówić, że państwo jest choćby trochę neutralne światopoglądowo.
anonim2014.10.17 17:19
@Maksym Ubogi duchem jesteś dlatego, że jesteś ograniczony mentalnie, nie potrafisz uwierzyć w rzeczy niewidzialne. Podałem ci przykład - informacja, jest niewidzialna i niezmierzalna - nie widać jej, nie można jej zmierzyć ani zważyć a przecież istnieje. To tylko taki drobny przykład (specjalnie dla ciebie, gdyż bardziej skomplikowanych byś nie pojął), ale jest ich więcej - dobro, zło, miłość, piękno, sprawiedliwość itd. - o tym wszystkim, pomimo że są to rzeczy niematerialne większość ludzi wierzy, choć są również niedowiarki (podobni tobie). Jeśli zaś chodzi o "ciał zmartwychwstanie", o którym tak dopytujesz, to cóż w tym dziwnego, że Bóg, który stworzył WSZYSTKO może doprowadzić do zmartwychwstania ciał. Przecież Chrystus zmartwychwstał (chociaż z niezrozumiałych dla mnie powodów ty w to nie wierzysz) więc każdy może zmartwychwstać, jeśli taka będzie wola Boża.
anonim2014.10.17 17:55
Credo: Pomyliłeś pojęcia teorii i hipotezy
anonim2014.10.17 18:12
@Maksym Ja również wielu rzeczy nie doświadczam osobiście, ale wierzę że istnieją, chociaż nie miałem z nimi do czynienia np. nienawiść. Brak osobistego doświadczenia czegoś, nie wyklucza tego, że ono istnieje. Tym bardziej nie wyklucza, jeśli są liczne dowody i świadkowie jego istnienia. Oczywiście ja rozumiem twój sceptycyzm, ale na czyjąś niewiarę nie ma lekarstwa - do dziś np. istnieje Towarzystwo Płaskiej Ziemi i dobrze się miewa :) Pytasz jak może dojść do "ciał zmartwychwstania" - gdyby ktoś wiedział, jak to zrobić, to byłby Bogiem. Poza Nim nikt tego nie potrafi - musisz zatem uzbroić się w cierpliwość, a z pewnością ciekawość twoja zostanie zaspokojona :) Owszem wiara jest łaską, ale jest również działaniem rozumu, intelektu, można ją wzbogacać intelektualnie poprzez empiryczne poznawanie dzieł Bożych, logiczne myślenie i naukę. „Trochę wiedzy oddala od Boga. Dużo wiedzy sprowadza do Niego z powrotem” - jak mądrze stwierdził L. Pasteur, czego i tobie życzę.
anonim2014.10.17 20:00
@Maksym - zatem widzisz, że wiara zależy również od tego, komu i na jakiej podstawie wierzymy - nie musimy sami wszystkiego sprawdzić (nawet nie jesteśmy w stanie). Człowiek mądry swoją wiarę opiera na rzetelnej wiedzy i logice, ta zaś wyklucza ateizm. Co do zmartwychwstania to na pewno posiądziesz wiedzę .... z autopsji.
anonim2014.10.18 10:54
Hucpa Przecież jesteś na wątku o D. Wellman to chyba powinieneś wiedzieć co to kato -terror.
anonim2014.10.18 15:03
Hucpa Widzę, że jeszcze kąsasz jak wściekły pies!
anonim2014.10.19 13:58
Nic nowego pod słońcem...