W ostatnią niedzielę kompromitowało się również ministerstwo spraw zagranicznych, wyznaczając do ekipy przygotowawczej ludzi, którzy mają wrogi bądź szyderczy stosunek do katolicyzmu. Katolicki tygodnik zwraca uwagę, że to, co się dzieje przed wizytą Benedykta XVI jest "niczym mecz piłki nożnej".

Walczący ateiści już teraz wypominają Kościołowi każdego funta, który zostanie przeznaczony na organizację wizyty z funduszy publicznych, zapominając, że podatki w tym kraju płacą również katolicy. "Odsuńmy zatem polityków od papieskiej wizyty. Zmieńmy jej charakter, póki jest to jeszcze możliwe. Niech będzie to wizyta pasterska, a nie oficjalna" – apeluje "The Catholic Herald".

MaRo/RV

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »