Szymborska urodziła się 2 lipca 1923 r. w Wielkopolsce. Później jej rodzina przeniosła się do Krakowa. Jako poetka zadebiutowała w marcu roku 1945 wierszem „Szukam słowa”, który ukazał się na łamach „Dziennika Polskiego”. Pierwszy opublikowany tomik to „Dlatego żyjemy” z 1952 r. Szymborska opublikowała zaledwie około 350 wierszy. Jej ostatni tom „Tutaj” ukazał się w 2009 r.
Wisława Szymborska była jednym z nielicznych polskich poetów, który nie zajmował się metafizyką. W jej twórczości niełatwo znaleźć takie elementy. Ale są w jej wierszach także pytania, na które dzisiaj poetka poznała odpowiedź. Takim pełnym pytań wierszem jest „Rachunek elegijny”, którego trudno w dniu śmierci Szymborskiej nie przypomnieć.
„Ilu tych, ktorych znałam
(jeśli naprawdę ich znałam)
mężczyzn, kobiet
(jeśli ten podział pozostaje w mocy)
przestąpiło ten próg
(jeżeli to próg)
przebiegło przez ten most
(jeśli nazwać to mostem) -
Ilu po życiu krótszym albo dłuższym
(jeśli to dla nich wciąż jakaś różnica)
dobrym, bo się zaczęło,
złym, bo się skończyło
(jeśliby nie woleli powiedzieć na odwrót)
znalazło się na drugim brzegu
(jeśli znalazło się
a drugi brzeg istnieje) -
Nie dana mi jest pewność
ich dalszego losu
(jeśli to nawet jeden wspólny los
i jeszcze los) -
Wszystko
(jeżeli słowem tym nie ograniczam)
mają za sobą
(jeśli nie przed sobą) -
Ilu ich wyskoczyło z pędzącego czasu
i w oddaleniu coraz rzewniej znika
(jeżeli warto wierzyć perspektywie) -
Ilu
(jeżeli pytanie ma sens.
jeżeli można dojść do sumy ostatecznej,
zanim liczący nie doliczy siebie)
zapadło w ten najgłębszy sen
(jeśli nie ma głębszego) -
Do widzenia.
Do jutra.
Do następnego spotkania.
Już tego nie chcą
(jeżeli nie chcą) powtórzyć.
Zdani na nieskończone
(jeśli nie inne) milczenie.
Zajęci tylko tym
(jeżeli tylko tym)
do czego ich przymusza nieobecność”.
Oby dobry Bóg pozwolił jej cieszyć się odpowiedziami na te pytania wraz z Nim. Oby ona potrafiła Go spotkać i otworzyć się na poznanie.

