- Problem i głupota Wojewódzkiego i Figurskiego polegała na tym, że w swoim wystąpieniu nie potrafili zaznaczyć, że parodiowali Polaka i jego stosunek do ludzi ciężko pracujących w naszym kraju - mówiła w Poranku TOK FM Dominika Wielowieyska. - - Sama odniosłam wrażenie, że Wojewódzki wyśmiewa nowobogackich Polaków, których stać na zatrudnienie kogoś do pomocy w domu, właśnie z Ukrainy, i wyśmiewa sposób, w jaki te panie są u nas traktowane. A w wielu przypadkach są traktowane źle – dodała dziennikarka.

 

Słowem wina Wojewódzkiego i Figurskiego polegała nie na tym, że wypowiadali się chamsko, a na tym, że nie było wiadomo, że ich żenujące chamstwo skierowane jest przeciwko Polakom. Gdyby tak było – jeśli dobrze rozumiem Dominike Wielowieyską – to chamstwo byłoby OK, i nie byłoby o co kruszyć kopii.

 

TPT