Radio Poznań przedstawiło ciekawą audycję poświęconą prognozom wyborczym dla Wielkopolski. Przedstawiono w niej przygotowane przez socjologa, eksperta Marcina Paladego sondaże, z których wynika, że okręg poznański nie będzie już, podobnie jak przez 16 poprzednich lat, bastionem Platformy Obywatelskiej. To ugrupowanie jest coraz bardziej negatywnie odbierane i wyborcy nie wiążą z nim szans na pozytywne zmiany. Natomiast ich elektorat przejmie głównie Polska 2050 Hołowni.

 - Szymon Hołownia – stwierdził Marcin Palade - w zdecydowanej większości okręgów wyborczych i jego projekt (…)  plasuje się wyżej niż Koalicja Obywatelska. Poznań jest dosyć specyficznym, jeżeli chodzi o preferencje wyborcze. Tutaj obserwujemy bardzo dużą nadwyżkę elektoratu centrowo-liberalnego, stąd nie dziwi silna pozycja Szymona Hołowni…

W rozmowie na antenie posłanka na sejm Paulina Hennig-Kloska stwierdziła, że wyborcy dość mają totalnej wojny i awantur. Chcą rozmawiać o konkretach. Dlatego ona przeszła z Koalicji Obywatelskiej do Polski 2025. Dodajmy, że wcześniej reprezentowała Nowoczesną.

Według Paladego w najbliższych wyborach parlamentarnych Polska 2050 może zdobyć nawet 4 miejsca w sejmie, czyli więcej niż PiS, któremu przewiduje 2-3 miejsca z okręgu poznańskiego.

Były senator PO, a obecnie PSL, Jan Filip Libicki stwierdził, że Platforma poszła w lewo, a w to miejsce weszła Polska 2050, choć nie wiadomo do końca, kim ten Hołownia tak naprawdę jest. Ale ponieważ Wielkopolska zawsze była centrowa, to on tę lukę wypełnia.

Komentarze internautów do tych przewidywań są dość dosadne. Jeden z nich podsumował – „Zamiast dżumy będzie cholera”.

P.J.Z.