Już niebawem referendum w sprawie "Brexitu". Ale czy wyjście z Unii Europejskiej rzeczywiście opłaci się Brytyjczykom?
Jeżeli Wielka Brytania opuści Unię Europejską, do 2020 roku liczba miejsc pracy na Wyspach zmniejszy się o 950 tys., a straty gospodarki wyniosą ok. 100 mld funtów (ok. 547 mld zł) – wynika z analizy przygotowanej na zlecenie Konfederacji Brytyjskiego Przemysłu (CBI) przez firmę audytorską PwC. Dla porównania budżet Polski na 2016 rok zakłada dochody na poziomie 314 mld zł.
Analitycy określili ewentualne wyjście Wlk. Brytanii z UE jako „poważny szok dla gospodarki”. „Oszczędności związane z ograniczeniem wpłat do budżetu UE zostaną przeważone przez negatywne skutki dla handlu i inwestycji” – piszą.
W raporcie uwzględniono dwa scenariusze: optymistyczny i pesymistyczny. Nawet w przypadku pierwszego „poziom życia, wzrost gospodarczy i poziom zatrudnienia będą gorsze niż obecnie”. W najlepszym wypadku PKB Wlk. Brytanii zmniejszy się o 3 proc. W najgorszym – o 5 proc., co przekłada się na 100 mld funtów.
Analitycy wiążą te zjawiska przede wszystkim ze wzrostem niepewności ze strony inwestorów, ograniczeniem wymiany handlowej i zmniejszeniem liczby migrantów.
CBI, które reprezentuje największych brytyjskich przedsiębiorców, w zeszłym tygodniu poinformowało, że tylko 5 proc. firm na Wyspach mogłoby zyskać na Brexicie. Według organizacji aż 80 proc. przedsiębiorców sprzeciwia się wyjściu państwa z UE.
Referendum w sprawie opuszczenia UE przez Wielką Brytanię odbędzie się 23 czerwca.
emde/tvp.info
