Rosyjscy żołnierze na Ukrainie działają niczym terroryści. Do sieci trafiło nagranie z udziałem pojmanego przedwczoraj obrońcy Mariupola, od którego matki rosyjscy najeźdźcy zażądali okupu w zamian za ocalenie mu życia.
„Okupanci coraz bardziej przypominają bojowników ISIS” - powiedział doradca prezydenta Mychajło Podolak. Informację o żądaniu przez Rosjan okupu za życie ukraińskiego żołnierza obrony terytorialnej Ołeksija Nowikowa przekazał doradca mera Mariupola Petro Andriuszczenko.
"Dziś do znanej mariupolanki, działaczki w sferze kina i telewizji dziecięcej, twórczyni festiwalu kina dziecięcego KyTy, Olgi Nowikowej z profilu jej syna zatelefonowali rosyjscy żołnierze, którzy powiedzieli, że pojmali jej syna Ołeksija i żądają 5 tys. euro za zachowanie jego życia" - przekazał Andriuszczenko.
Ołeksij Nowikow, jak sam przyznaje na opublikowanym filmie, walczył w 109. brygadzie obrony terytorialnej w obwodzie donieckim.
Rosjanie żądają 5 tys. euro od matki ukraińskiego jeńca wojennego. Jeśli pieniądze nie zostaną wysłane, na następnym filmie nagrają egzekucję jej syna. “Okupanci coraz bardziej przypominają bojowników ISIS” - powiedział doradca prezydenta Mychajło Podolak pic.twitter.com/8Bawn1UbzN
— Biełsat (@Bielsat_pl) April 25, 2022
ren/Telegram, twitter
