Jak informuje PAP, prokuratura potwierdziła zatrzymanie do badań auta, które może mieć związek ze śmiertelnym wypadkiem 26-letniego motocyklisty na obwodnicy Zambrowa. Samochodem wraz mężem i koleżanką poruszała się była pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf.

Samochód prowadził mąż Gersodrf, Bohdan Zdziennicki, były prezes Trybunału Konstytucyjnego. Gersdorf zaprzeczyła w mediach w sprawie możliwego uczestniczenia w tym wypadku. Przyznała też, że ona, jej mąż i koleżanka byli przesłuchiwani w charakterze świadków odnośnie tej sprawy.

Wstępna kwalifikacja podana przez prokuraturę to spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym . Sprawę prowadzi Prokuratura Okręgowa w Suwałkach.

Z dużą ostrożnością wypowiada się prokuratura w sprawie temat prowadzonego śledztwa. Rzecznik prasowy suwalskiej prokuratury, prokurator Wojciech Piktel powiedział o wszczęciu śledztwa w kierunku artykułu 177 par. 2 kodeksu karnego. "

- Ten artykuł oznacza zdarzenie drogowe ze skutkiem śmiertelnym. Jest wypadek drogowy, bo zginął motocyklista i trzeba ustalić, jakie są tego przyczyny, jak to wyglądało – powiedział Piktel.

Za czyn ten grozi do 8 lat więzienia.

Prokuratura potwierdza zatrzymanie samochodu do badań.

- Samochód faktycznie został zatrzymany i będzie poddany badaniom przez biegłego. Więcej informacji w tej sprawie nie udzielamypowiedział rzecznik prokuratury.

mp/niezalezna.pl, pap