Tomasz Wandas, Fronda.pl: W jaki sposób chcecie działać, aby przecięty Kowalski zaczął więcej zarabiać?
Dr Jadwiga Emilewicz, wiceminister w Ministerstwie Rozwoju: Podwyżki pojawią się w wyniku tego, że zwiększy się eksport, sprzedaż oraz produkcja. Gdy pomożemy przedsiębiorcom to osiągnąć, będą mogli więcej płacić pracownikom. W tym momencie mówimy o efekcie 500+ i wpływie na to, że pracownicy, ci najniżej opłacani zamiast zarabiać naprawdę niskie pieniądze wolą wrócić do domu i zajmować się dziećmi. Już wkrótce pracodawca będzie musiał zapłacić więcej.
Jaka jest w Polsce dystrybucja dóbr? Czy podziały są wysokie?
W Polsce mamy nierówną dystrybucję dóbr, jeśli 5 proc. osób zarabia 95 proc. polskiego PKB to znaczy, że coś jest nie w porządku. Nie oznacza to, że jesteśmy bardzo biedni i nie mamy środków, lecz oznacza to, że podział bogactwa w społeczeństwie i zasobów w państwie jest nierówny. Jeśli 500+ sprawia, że ci którzy mają duże zwyżki mogą się tym podzielić to jest efekt, na którym nam zależało.
Jakie programy uruchamiacie? Co konkretnie jest przedmiotem Waszych zainteresowań?
Po pierwsze, zwracamy uwagę na o rozwój elektromobilności. Po drugie, bardzo ważne jest dla nas zagwarantowanie pomocy sektorowi meblarskiemu.
Jak zatem wygląda sektor elektromobiloności?
Dziś, państwa UE, kraj po kraju zapisują regulacje dotyczące tego, że zostaną wykluczone inne niż elektryczne pojazdy w perspektywie pięciu, dziesięciu lat. My, mamy w tej branży duże szansę na stanie się liderem. Posiadamy trzech producentów autobusów, z których dwóch już eksportuje swoje produkty, jeden z nich otrzymał za bardzo wysoki poziom zaawansowania nagrodę pt. „autobus roku”.
Jakie z tego wnioski?
Europa dzisiaj jest na etapie wprowadzania regulacji ładowania takich autobusów. My mamy producentów, również wprowadzamy odpowiednie regulacje prawne i co więcej dokładamy wszelkich starań aby im pomóc jeszcze bardziej i innowacyjnej się rozwinąć. My jesteśmy na pozycji lidera, po raz pierwszy nie gonimy, nie dostosowujemy prawa a je współkształtujemy.
A je go współkształtujecie?
Współkształtując standardy. Ci, którzy je współtworzą będą tworzyć produkty. Po drugie, gdy zbierzemy autobus na czynniki pierwsze to będziemy mieć wiele rodzaju części kompozytowych Jest to bardzo duży łańcuch dostaw. Począwszy od małego zakładu do wielkich koncernów.
Czy w Polsce jest w ogóle firma, która produkuje zasilanie do takich autobusów?
Mamy jedną firmę w Polsce, która integruje baterie stanowiące serce do pojazdu elektrycznego.
Jak duża jest to firma?
Jest to firma zatrudniająca kilkadziesiąt osób, bardzo zaangażowanych inżynierów, ale i tych prostszych pracowników, którzy wykonują bardzo precyzyjne zadania. Jeżeli my, pobudzimy rynek z jednej strony za pomocą działów regulacji europejskich, z drugiej przygotowaniem – co teraz robimy.
W jaki sposób?
Do końca roku przygotujemy ustawę, która będzie wspierała rozwój elektromobilności w Polsce. W dużych miastach zostanie zabroniona komunikacja publiczna, inna niż elektryczna.
Czy Polska posiada odpowiednią bazę aby wyprodukować taką ilość autobusów?
Mamy trzy zakłady, w trzech różnych miejscach Polski, które są bardzo wartościowymi miejscami pracy. Wartościowymi są gdy produkty są drogie. Każdy, kto pracuje w otulinie tego zakładu będzie zarabiał więcej.
W porządku, wróćmy teraz do mebli o, których wspomniała Pani minister.
Tutaj chcemy przeznaczyć środki na poprawę designu. Chcemy przekonywać dużych producentów do wprowadzenia innowacji.
Ilu ich jest w Polsce?
Dużych producentów mamy w Polsce kilkunastu. Ponadto posiadamy niezwykle sprawnie działający sektor małych i średnich producentów mebli.
Dla kogo głównie oni produkują? Czy nie na rynek wyłącznie lokalny?
Nie, wcale nie produkują wyłącznie na rynek lokalny. Sprzedają w znacznej mierze swoje produkty za granicę z tym, że nie pod swoją marką. Jeśli popracujemy z nimi, aby te meble miały wysoką jakość, taką designerską to znowu podniesiemy wartość produkcji!
Kto za to zapłaci?
Zrobimy to bezpłatnie, a nawet będziemy im dopłacać, aby te produkty wysokiej jakości powstawały. Nie możemy popełnić tego błędu, który popełnili nasi poprzednicy.
Tzn.?
Gdy w Polsce produkowaliśmy drogi z pieniędzy z UE, nie powstały żadne duże polskie firmy budowlane! Za to bardzo dobrze rozwinęły się tu firmy zagraniczne. Tak być nie może, musimy najpierw zadbać o swoich.
Bardzo dziękuję za rozmowę.
