Wicemarszałek Senatu Michał Kamiński zakwestionował sens budowy przez Polskę portu lotniczego, bowiem w przypadku, gdy Rosja zaatakuje Polskę, dostanie się on w jej ręce.

Kamiński dopytywał czy warto wydawać „setki miliardów złotych na port lotniczy, którego nie będziemy w stanie obronić i Rosjanie te setki miliardów złotych będą mogli w pięć minut posłać w kosmos”.

Wiceminister Infrastruktury Marcin Horała określił słowa Michała Kamińskiego mianem „moskiewskiego głosu” w naszych domach. I dodał: „Po co nam w Polsce lotniska, drogi, fabryki, porty itp. Wszechpotężni Rosja je w pięć minut zniszczą”.

 

ren/twitter