Archeolog Eilat Mazar jest przekonana, że mury w pobliżu Jerozolimy pochodzą z X wieku przed Chrystusem. Jeśli ma rację, mury te mogą dowodzić, że w tamtym czasie rzeczywiście na tych terenach istniało silne scentralizowane królestwo. Żeby wznieść tak potężne fortyfikacje potrzebne były poważne fundusze.

Wnioskując z miejsca, gdzie znaleziono mury oraz z ich wieku, izraelska archeolog tłumaczy brytyjskiemu "The Thelegraph", że mogą one pochodzić z czasów Dawida i Salomona. - To najbardziej znacząca budowla z czasów pierwszej świątyni – twierdzi Mazar.

To nie jedyne znalezisko z tego okresu w ostatnim czasie. W listopadzie ubiegłego roku media doniosły o odkryciu najstarszej inskrypcji w języku hebrajskim. Napis na fragmencie glinianego naczynia, znaleziony na wzgórzu nad doliną, gdzie Dawid walczył z Goliatem, jest uważany za najważniejsze znalezisko od czasów odkrycia zwojów z Qumran. Inskrypcja w języku proto-kananeickim nie została jeszcze rozszyfrowana, ale zawiera słowa "sędzia", "król" i "sługa".

Co tego typu odkrycia oznaczają dla chrześcijan? Zdaniem biblisty z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie prof. Michała Wojciechowskiego bezpośrednio na naszą wiarę nie mają one wpływu. - Wiara zależy od tego, czy Jezus zmartwychwstał, czy nie. Archeologiczne odkrycia z historii Izraela mogą natomiast przyczynić się do lepszego zrozumienia Biblii. Potwierdzają one także, że mamy do czynienia z historią a nie tylko literackim przekazem.

Na kartach Pisma Świętego, jak podkreśla prof. Wojciechowski, znajdują się teksty różnego rodzaju. - Mamy teksty historyczne, ale także poetyckie lub dydaktyczne, w których ważne jest przesłanie moralne. Są więc teksty, których nie można traktować dosłownie, ale i takie, które zawierają fakty historyczne – wyjaśnia biblista i dodaje, że w przypadku królestwa Dawida nie było raczej wątpliwości co do jego historyczności. Odkrycia obecne odpowiadają temu, czego się można było spodziewać.

Czy czekają nas kolejne archeologiczne rewelacje? Zdaniem profesora, rewelacji nie da się przewidzieć, ale teren Ziemi Świętej jest już dosyć dokładnie przez archeologów spenetrowany. - Jedyne miejsce, które – choć co prawda również zostało gruntownie przebudowane, ale mogłoby dostarczyć jeszcze ciekawych informacji - to Świątynia Jerozolimska. Ale jej teren jest obecnie własnością muzułmanów.

AJ

 

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »